Najlepszy sernik, jaki powstał na tej stronie więc możesz go robić w ciemno… gwarantuje, że będzie sztosem!
Spód na bazie gorzkiej czekolady, karmelowa masa serowa i słodka polewa z duuuużą ilością masła orzechowego od Sante na wierzchu… brzmi dobrze? Smakuje jeszcze lepiej! I wygląda tak samo rewelacyjnie 🙂

 

Składniki na czekoladowy spód:
– 50g gorzkiej czekolady (minimum 70% kakao)
– 50g płatków owsianych od Sante
– 30g mąki kokosowej
– 1 jajko (rozmiar L – ok. 50g)
– 1 miarka odżywki białkowej o smaku czekoladowym – u mnie Whey+ Go On Nutrition od Sante
– 15g oleju kokosowego
– do dosłodzenia według gustu: stevia/ erytrytol/ słodzik

Składniki na karmelową warstwę serową:
– 500g chudego sera twarogowego
– 500g jogurtu greckiego lekkiego
– 3 całe jaja (rozmiar L – łącznie ok. 150g)
– 2 miarki odżywki białkowej o smaku wanilii z karmelem – u mnie Whey+ Go On Nutrition od Sante (ten smak w tym przepisie naprawdę robi robotę)
– kilka kropli aromatu karmelowego
– do dosłodzenia według gustu: stevia/ erytrytol/ słodzik

Składniki na warstwę orzechową:
– 50g masła orzechowego ze 100% orzechów – u mnie masło orzechowe Go On od Sante
– 1 łyżka oleju kokosowego
– 1 łyżka miodu
– 1 łyżeczka soku z cytryny
– kilka kropli aromatu waniliowego

  1. Płatki owsiane mielimy w blenderze lub młynku do kawy i łączymy z mąką kokosową, jajkiem, olejem kokosowym, odżywką białkową i aromatem. Czekoladę rozpuszczamy na małym ogniu, dodajemy i dosładzamy całość według gustu. Wszystko dokładnie mieszamy dodając małe ilości wody do uzyskania jednolitej, gęstej masy.
    Wykładamy równomiernie na spód okrągłej formy papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 160 stopni na około 10 minut.
  2. W tym czasie przygotowujemy masę serową. Wszystkie składniki wrzucamy do blendera i porządnie ze sobą miksujemy. Sprawdzamy czy jest odpowiednio słodkie i w razie potrzeby dosładzamy. Przelewamy całość na upieczony czekoladowy spód i ponownie wkładamy do piekarnika zmniejszając temperaturę do około 140-150 stopni na około 40 minut. Kontrolujemy aby sernik się nie przypiekł i kiedy jest lekko zarumieniony wyjmujemy go i odstawiamy do wystygnięcia.
  3. Teraz bierzemy się za polewę czekoladową. Do metalowego naczynia ustawionego na małym ogniu dodajemy wszystkie składniki. Mieszamy je ze sobą dokładnie, aż będą stanowiły jedną masę. Według gustu możemy bardziej dosłodzić lub dodać więcej cytryny. Przygotowaną polewę przelewamy na wierzch sernika i wstawiamy do lodówki na minimum godzinę żeby wszystko się związało.
  4. Na wierzch u mnie poszły pokruszone migdały i posiekana gorzka czekolada. Gotowe!

 

Cały sernik to 10 solidnych kawałków. Wartość odżywcza w każdym kawałku:
Białko: 23.1g
Tłuszcz: 11.9g
Węglowodany: 11.9g
245 kcal